Kiedy spotkałam Honię i Kamila po raz pierwszy – wiedziałam że nadajemy na tych samych “falach”. Choć miałam na początku mały stresik przed pracą z nimi – bo wiedziałam że Honia jest perfekcjonistką i lubi mieć wszystko dopięte na ostatni guzik,a ja często lubię działać spontanicznie. Ale tak jak myślałam – kompletnie nam to nie przeszkadzało i nie przeszkadza w naszych relacjach. Przed ślubem wykonałam im dwie sesje narzeczeńskie, dzięki czemu w dniu ślubu czułam się jakbym szła na ślub do znajomych. Honia z Kamilem też mówią że czuli się jakby zdjęcia robiła im po prostu koleżanka.

Ich dzień nie był zbyt słoneczny, pojawił się też deszcz, ale na pewno był jednym z cudowniejszych dni w ich życiu. Piękna ceremonia ślubna, piękne wesele! Więcej pisać nie będę – sami zobaczcie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Notice: ob_end_flush(): failed to send buffer of zlib output compression (0) in /domains/zuzamalina.pl/public_html/wp-includes/functions.php on line 3721